Panhard: zapomniana pionierka, która wynalazła samochód

Zapytajcie kogoś, jaka jest najstarsza marka samochodowa nadal zapisana w historii, a niemal na pewno usłyszycie Mercedes, Peugeot lub Renault. Prawdziwa odpowiedź leży gdzie indziej i ma zapach zapomnianej Francji: Panhard. Założona w 1887 roku paryska firma nie tylko produkowała samochody — wymyśliła sposób, w jaki się je konstruuje. Następnie zdominowała pierwsze wyścigi, wprowadziła sztukę lekkości, która do dziś stanowi punkt odniesienia, po czym dyskretnie zniknęła w 1967 roku. To historia pionierki, która zasługuje na znacznie więcej niż zapomnienie.
1887: u samych źródeł motoryzacji
Na początku Panhard nie był producentem samochodów, lecz firmą wytwarzającą maszyny do obróbki drewna, założoną przez René Panharda i jego wspólnika. Wszystko zmienia się, gdy do przedsięwzięcia dołącza Émile Levassor i w 1887 roku zdobywa licencję na silniki benzynowe Gottlieba Daimlera. Firma przyjmuje nazwę Panhard et Levassor i montuje swoje pierwsze samochody na samym początku lat 90. XIX wieku. Motoryzacja jest wówczas w stadium początkowym: samochód jest ciekawostką dla zamożnych entuzjastów, ryzykownym zestawem jeszcze niedopracowanej mechaniki.
To właśnie tutaj Panhard wchodzi do legendy. W 1891 roku Levassor opracowuje to, co nazwane zostanie „Systemem Panhard": silnik z przodu, sprzęgło, skrzynia biegów, a następnie przekazanie napędu na koła tylne. Ten układ, dziś tak oczywisty, wcale nie był oczywisty w tamtej epoce — i stał się referencyjną architekturą samochodu na blisko sto lat. Nic mniej, nic więcej. Gdy klasyczny samochód spalinowy wciąż umieszcza silnik z przodu, oddaje, nie wiedząc o tym, hołd genialnemu francuskiemu inżynierowi z 1891 roku.
Pierwsze zwycięstwa w historii wyścigów
Panhard nie ograniczał się do teorii — marka udowadniała swoje idee na drodze. W 1895 roku Émile Levassor wystartował w wyścigu Paryż–Bordeaux–Paryż, obejmującym blisko 1200 km bez przerwy po wyboistych drogach epoki. Przekroczył linię finiszu jako pierwszy po niemal 48-godzinnej jeździe, samotnie za kierownicą. To jedno z pierwszych wielkich zwycięstw w historii sportu samochodowego, a barwy, w jakich odniesiono ten sukces, należały do Panharda.
Nazwa marki na trwałe zapisała się w słownictwie technicznym: „drążek Panharda", czyli cięgno zawieszenia prowadzące oś w kierunku poprzecznym, jest używany do dziś w mnóstwie pojazdów. Niewiele producentów może się poszczycić tym, że ich nazwa stała się nazwą uniwersalnej części mechanicznej.
Okres międzywojenny: odwaga luksusu
W latach 20. i 30. XX wieku Panhard wznosi się na wyższy poziom i kultywuje wyrafinowanie. Marka wprowadza silniki bezzaworowe (z tulejami przesuwnymi, na licencji Knighta), słynące z płynności i ciszy pracy — argument prestiżowy w czasach, gdy mechanika była wciąż surowa. Panhard wyróżnia się także na owalnych torach, ustanawiając rekordy, które są chlubą francuskiego przemysłu.
Szczytem tego okresu jest jeden model: Panhard Dynamic, zaprezentowana w 1936 roku. Ta sedan w stylu art déco to festiwal odwagi: aerodynamiczna karoseria z osłoniętymi błotnikami, wbudowane reflektory, a przede wszystkim zaskakująca centralna pozycja kierowcy, umieszczonego na środku przedniej kanapy. Zbyt ekscentryczna na swoje czasy, Dynamic nie odniosła sukcesu handlowego, na jaki zasługiwała, ale pozostaje jednym z najbardziej fascynujących pojazdów swojej epoki.
Powojenie: genialna lekkość
Druga wojna światowa przetasowuje karty francuskiego przemysłu. W ramach powojennej reorganizacji Panhard przejmuje segment małych, ekonomicznych samochodów — zwrot o 180 stopni dla dawnego producenta luksusowych aut. Zamiast poddać się tej zmianie, marka doskonale się w niej odnajduje dzięki jednej obsesji: lekkości.
Ton nadaje Dyna X (1948). Zaprojektowana według zasad inżyniera Jeana-Alberta Grégoire'a, łączy karoserię z aluminium z niewielkim dwucylindrowym silnikiem płaskim, chłodzonym powietrzem. Efektem jest samochód o zdumiewającej oszczędności, zdolny przewieźć cztery osoby przy garstce koni mechanicznych. Dyna Z (1954) idzie tą logiką jeszcze dalej: aerodynamiczna linia, wnętrze przestronne dla sześciu osób, piórkowa waga i zaskakująca prędkość maksymalna w stosunku do pojemności silnika. Panhard dowodzi, że dzięki mechanicznej inteligencji można zrobić wiele z niewielu — lekcja o zdumiewającej aktualności w czasach dbałości o efektywność energetyczną.
Ta filozofia znajduje idealne zastosowanie w sporcie. Wykorzystując małe dwucylindrowe silniki Panharda, rzemieślnicy tacy jak DB (Deutsch i Bonnet) rok po roku zgarniają Wskaźnik Wydajności podczas 24 Godzin Le Mans — klasyfikację nagradzającą efektywność, a nie surową moc. Na torach, jak i na drodze, Panhard jest królem wydajności.
Model 24, wspaniały łabędzi śpiew
Na koniec lat 50. PL 17 przejmuje po Dyna Z i błyszczy w rajdach, wygrywając nawet Rajd Monte Carlo w 1961 roku. Ale to coupé zapewni Panhardowi najpiękniejsze pożegnanie: Panhard 24, wprowadzona na rynek w 1963 roku. Ze swoją niską, napiętą linią, reflektorami pod pleksiglasową listwą i ponadczasową elegancją, pozostaje jednym z najpiękniejszych francuskich samochodów tej dekady. Pod maską wciąż znajduje się wierny dwucylindrowy silnik płaski, zapewniający lekkość i niskie spalanie.
Model 24 to pełny sukces stylistyczny. Ale nadchodzi w momencie, gdy Panhard nie jest już całkowitym panem swojego losu.
Przejęcie przez Citroëna — i nieoczekiwane drugie życie
Od 1955 roku Citroën stopniowo zwiększał swój udział w kapitale Panharda, korzystając między innymi z sieci handlowej i fabryk marki. W 1965 roku podwójny szeweron przejmuje pełną kontrolę. Logika przemysłowa jest nieubłagana: obie gamy modelowe zaczynają ze sobą konkurować, a mała Panhard, mimo swoich zalet, nie stanowi przeciwwagi dla wolumenów Citroëna. Produkcja samochodów Panhard kończy się w 1967 roku, a ostatni egzemplarz modelu 24 zjeżdża z linii produkcyjnej tego lata. Karta zostaje odwrócona, bez wielkiego hałasu.
Ale w przeciwieństwie do wielu innych zniknionych marek, Panhard nie gaśnie naprawdę. Jego nazwa trwa dalej w zupełnie innej dziedzinie: pojazdów wojskowych, w której marka już wcześniej wyróżniała się (samochody pancerne, lekkie pojazdy opancerzone). Ta gałąź obronna będzie kontynuować swoją działalność przez dziesięciolecia, utrzymując nazwę Panhard przy życiu długo po zakończeniu produkcji samochodów osobowych. Najstarsza marka motoryzacyjna zmieniła plac zabaw, zamiast złożyć broń.
Dziedzictwo wyryte w każdym samochodzie
Co pozostało z Panharda dzisiaj? Znacznie więcej, niż się sądzi. Architektura silnika z przodu, która ukształtowała samochód na całe stulecie, drążek zawieszenia noszący jego nazwę, pionierskie osiągnięcia wyścigowe, a przede wszystkim idea, że wydajność rodzi się przede wszystkim z lekkości i inteligencji — filozofia, którą dzisiaj na nowo odkrywają producenci w dobie efektywności energetycznej. Panhard może już od dawna nie mieć samochodów w katalogu, ale jego wpływ jest wszędzie, dyskretny i zasadniczy. Piękny powód, by nie zapomnieć najstarszej marki motoryzacyjnej świata. Znajdź archiwalne broszury Panhard do przeglądania i bezpłatnego pobrania na Brochure Auto.
Galeria
Photos Wikimedia Commons — 1900 : allen watkin (CC BY-SA 2.0) · Dynamic 1936 : Detectandpreserve (CC BY-SA 3.0) · Dyna Z : Saruman (domaine public) · 24 CT : Brian Snelson (CC BY 2.0)
- https://fr.wikipedia.org/wiki/Panhard
- https://en.wikipedia.org/wiki/Panhard
- https://en.wikipedia.org/wiki/Panhard_Dyna_Z
- https://en.wikipedia.org/wiki/Panhard_24
- https://en.wikipedia.org/wiki/Panhard_PL_17
- https://fr.wikipedia.org/wiki/Panhard_et_Levassor


