Nowość

Renault Twingo E-Tech: elektryczna żabka powraca i to z pazurem!

5 kwietnia 2026 · 5 min czytania
Renault Twingo E-Tech: elektryczna żabka powraca i to z pazurem!

Są samochody, które trafiają na pierwsze strony gazet raz w życiu, a potem jest Twingo. Trzydzieści lat po tym, jak podpaliła Salon Paryski w 1992 roku swoją słynną „żabią buźką”, miejska propozycja z rombem w logo powraca w formie, jakiej nikt nie ośmieliłby się oczekiwać: czwarta generacja w 100% elektryczna, sprzedawana poniżej psychologicznej granicy 20 000 euro, wierna buntowniczemu duchowi oryginału. Trzymajcie się mocno, mała bomba wraca.

Od odważnego szkicu do popularnej ikony

Aby zrozumieć Twingo E-Tech, trzeba cofnąć się do burzliwych początków modelu. Rozważano kilka nazw dla przyszłego miejskiego samochodu Renault: Ypso, Tonga, Maya. Ostatecznie wybrano Twingo, przedstawiane jako połączenie słów „twist”, „swing” i „tango”. Nazwa, która brzmiała z przytupem – dla auta, które miało zrobić prawdziwy hałas.

Twingo zaprezentowano 11 października 1992 roku, a oficjalnie trafiło do sprzedaży 2 kwietnia 1993 roku. Ze swoją „żabią buźką” odważyło się zastosować sylwetkę monovolume w miejskim aucie, co dało hojną przestrzeń wewnętrzną przy długości zaledwie 3,43 m. Za tymi narodzinami kryła się iście powieściowa historia przemysłowa. Patrick Le Quément, dyrektor designu Renault w latach 1988–2009, przekonał Raymonda Lévy'ego do kontynuowania tego odważnego projektu mimo wewnętrznych oporów – projektu, który wielokrotnie od lat 70. był bliski pogrzebania.

Aby projekt stał się opłacalny, zespoły prowadzone przez Yves'a Dubreuila miały zaledwie trzy miesiące na udowodnienie jego rentowności, stosując nowatorską wówczas metodę „design to cost”. Wyzwanie zostało podjęte z sukcesem. Pierwsza generacja Twingo zeszła z rynku w 2007 roku, po piętnastu latach kariery i 2,4 milionach sprzedanych egzemplarzy.

Trzy generacje, jedna dusza (z paroma wpadkami)

Po triumfie Twingo I, bilans kolejnych generacji był bardziej mieszany. Twingo II, ujawnione w 2007 roku, wiele zapożyczyło od doskonałego Clio 2, by obniżyć koszty, ale jego design okazał się chybiony. Odpowiedzialni za projekt uznali za dobry pomysł usunięcie figlarnej buźki – tej samej, która była motorem napędowym pożądania. Błąd początkującego.

W 2014 roku Twingo III odzyskało nieco swojej osobowości, ale bazowanie na współdzielonej platformie ograniczyło architekturę i uniemożliwiło powrót legendarnej modułowości. Trzeba było czekać na czwartą generację, by żaba naprawdę odzyskała swoje barwy. Na Mondial de l'Automobile w Paryżu w 2024 roku, z okazji 30. rocznicy Twingo I, Renault zaprezentowało koncept zapowiadający kierunek rozwoju.

Twingo E-Tech: neo-retro, elektryczne i bardzo poważne

Projektując czwartą generację, Renault zainspirowało się pierwszą wersją z 1992 roku. Sylwetka nawiązuje do charakterystycznego formatu monovolume, z krótką maską będącą przedłużeniem szyby przedniej. Z przodu cienki grill i okrągłe reflektory ponownie przywołują „żabie” spojrzenie oryginalnego Twingo. Szefowi designu Gilles'owi Vidalowi udało się to, w czym wielu innych popadłoby w jałowe naśladownictwo nostalgii: Twingo E-Tech jest jednocześnie wierne swojemu DNA i zdecydowanie nowoczesne.

6 listopada 2025 roku Renault zaprezentowało finalną wersję, bardzo zbliżoną do konceptu, dostępną w sprzedaży od 8 stycznia 2026 roku. Pod tryskającą energią karoserią – dostępną między innymi w kolorze Vert Absolu, przywodzącym na myśl pstrokate barwy lat 90. – kryje się poważna technika. Twingo opiera się na platformie AmpR Small z R5, zaadaptowanej w celu obniżenia kosztów. Tylne zawieszenie wielowahaczowe ustąpiło miejsca prostszej osi wywodzącej się z Captura. Pod maską pracuje silnik synchroniczny z magnesami trwałymi o mocy 60 kW (82 KM) i 175 Nm, zasilany akumulatorem LFP cell-to-pack o pojemności 27,5 kWh.

Liczby, które wywołują uśmiech

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 12,1 sekundy, a prędkość maksymalna to 130 km/h – idealnie na trasy miejskie i podmiejskie. Deklarowany zasięg sięga 263 km w cyklu WLTP, czyli blisko 40% więcej niż w poprzednim Twingo Electric – wystarczy, by jeździć cały tydzień bez obaw.

Jeśli chodzi o praktyczność, wielki powrót przesuwanych foteli to prawdziwe święto. Niezależne fotele przesuwają się o 17 cm, pozwalając zmieniać pojemność bagażnika w zakresie od 210 do 310 litrów, do czego dochodzi jeszcze 50 litrów pod podłogą. Twingo zachowuje pięcioro drzwi, centralny ekran 10 cali ze zintegrowanym Google oraz asystenta głosowego „reno” napędzanego przez ChatGPT-4o mini.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo czynne, Twingo nie ma nic z ubogiego miejskiego samochodu. Renault oferuje aż dwadzieścia cztery systemy wspomagające kierowcę, w tym system automatycznego parkowania – pierwszy w tym segmencie – oraz kamerę monitorującą kierowcę umieszczoną w słupku przedniej szyby. Przycisk „My Safety Switch” pozwala jednocześnie włączyć lub wyłączyć do pięciu systemów wspomagających.

Argument nie do odparcia: cena

Wersja Techno jest wyceniona na 21 090 € bez uwzględnienia bonusów, podczas gdy podstawowa wersja Évolution będzie dostępna już od 19 490 €. Po odliczeniu dopłat dostępnych w 2026 roku, cena wejściowa może spaść do 13 750 € – taniej niż Citroën ë-C3! Twingo jest produkowane w Słowenii, w historycznej fabryce w Novo Mesto, co poprawia jego europejski wskaźnik ekologiczny.

Smakowita anegdota: w 1993 roku Twingo było pożegnalnym prezentem Partii Socjalistycznej dla prezydenta François Mitterranda. Miał do wyboru w Pałacu Elizejskim wersję niebieską i czerwoną – wybrał czerwoną. Trzydzieści lat później elektryczna żaba nie potrzebuje już prezydenckich historii, by trafiać na czołówki. Napędza ją elektron, i to w zupełności wystarcza.

Uśmiech w mieście, wersja 2.0

Twingo E-Tech to historia zakładu wygranego dwukrotnie: zakładu o małe, popularne, figlarne i dostępne miejskie auto, które Renault zdołało na nowo wymyślić na erę elektryczną, nie zdradzając jego duszy. Godzi budżet, styl i ekologię z lekkością tonu, której brakuje wielu konkurentom. Jednym słowem: budzi ochotę.

Oficjalne broszury Renault Twingo E-Tech są dostępne do bezpłatnego pobrania na Brochure Auto. A jeśli chcecie prześledzić całą historię, broszury trzech pierwszych generacji Twingo również czekają w naszym katalogu.

Reklama
Reklama